Mieszkanie na osiedlu zamkniętym

W dzisiejszych czasach powstaje coraz więcej zamkniętych, strzeżonych osiedli. Moda na takie osiedla zawitała do nas w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku, cechuje je przede wszystkim bezpieczeństwo, wysoki standard mieszkań oraz prestiż. W zachodniej Europie takie budownictwo nie jest raczej czymś częstym, a na Skandynawii jest wręcz niespotykane. Tymczasem w naszej stolicy powstało już kilkaset takich osiedli i wszystko wskazuje na to, że na takie inwestycje wciąż dobrym miejscem jest dla dewelopera Ursynów i inne warszawskie dzielnice.

Często oprócz placów zabaw, podziemnych miejsc parkingowych czy siłowni, osiedla takie oferują również niewielki basen, saunę czy też boisko do siatkówki plażowej. Największą ich część mieszkańców stanowią młodzi wykształceni i dobrze zarabiający ludzie, którzy mają dość mieszkań w peerelowskich blokach z wielkiej płyty i pragną zaznaczyć swoją pozycje społeczną mieszkając na droższym, prestiżom osiedlu. Mieszkanie za ogrodzeniem, odciętym od reszty, może wpływać na wzrost izolacji od reszty społeczeństwa, a czasami życie na takim monitorowanym i strzeżonym osiedlu paradoksalnie może zmniejszyć poczucie bezpieczeństwa.